Niedawno dowiedziałem się, że niektórzy ludzie używają róznych utrwalaczy, aby utrwalić obraz malowany pastelami, dzięki czemu po wyschnięciu pasteli obraz jest mniej skłonny do tworzenia pyłu. Czy są jakieś zalecenia na temat tej metody? Czy istnieją inne sposoby na utrwalanie pasteli?

Spray z utrwalaczem do pasteli (żywica rozpuszczona w alkoholu) jest niezbędnym narzędziem w mojej pracowni. I przede wszystkim podczas pracy na dużych arkuszach papieru pastelami utrwalacz pozwala na długoterminowe przetrwanie pracy bez uszkodzenia powierzchni.

Celem fiksatywy do pasteli w sprayu jest stabilizacja pigmentu, jednak nie czynią obrazu odpornym na dotyk. Niektóre utrwalacze mogą być również wykorzystywane między warstwami pasteli. Daler-Romney i Sennelier to są moje dwie ulubione marki oferujące fiksatywy w sprayu na bazie żywic, które mogą być wykorzystywane zarówno między warstwami, oraz jako ostateczna powłoka ochronna.

Utrwalacz w sprayu na bazie akrylu, nie powinien być stosowany pomiędzy warstwami, lecz to najwyższej klasy wybór dla ostatniej warstwy ochronnej. Należy jednak pamiętać, że zbyt mocny oprysk utrwalaczem na bazie akrylu zepsuje cały efekt. Najlepiej spryskać obraz równomiernie cienką wartwą i jak przeschnie sprawdzić czy jeszcze wymaga utrwalacza czy już nie.

Alternatywą dla utrwalaczy w sprayu jest para. Para zmiękcza spoiwa gumy w pastelach i powoduje związanie się cząstek pasteli z podłożem, co zmniejsza ilość wolnych cząsteczek pyłu pasteli.
Parowiec (żelazko lub inne urządzenie) należy napełnić wodą destylowaną (nie wodą z kranu) i potraktować parą około dwóch centymetrów od powierzchni obrazu. Upewnij się, że nie kapie nigdzie woda. Niech praca schnie przez całą noc.

Pamiętaj, niezależnie od zastosowanego utrwalacza najlepiej ostatecznie oprawić dzieło w ramkę z szybą.

Każdy sklep plastyczny oferuje utrwalacze do pasteli.